Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 30 kwietnia 2016

Liczba komentarzy: 0
Klasyfikacja badań laboratoryjnych wg Międzynarodowej Klasyfikacji Procedur Medycznych

Autor wpisu
dr n. med. Marzena Wojtaszewska
dr n. med. Marzena Wojtaszewska

W 2008 roku powstało drugie polskie wydanie Klasyfikacji Badań Laboratoryjnych, zgodne z międzynarodowym programem Medical Information Menagement. Jak wygląda kodowanie badań w tej klasyfikacji, gdzie go szukać i po co jest nam potrzebne?

Sposób kodowania procedur laboratoryjnych jest istotnym elementem sprawnego systemu informatycznego, pomagającego m.in. w rozliczeniach pomiędzy jednostką wykonującą badania a Narodowym Funduszem Zdrowia, pozwala też na spójny opis rodzaju badania, sposobu jego wykonania oraz wymaganego materiału biologicznego. Jest przy tym kompaktowy- składa się z symboli literowych, cyfr i kilku kropek. Oznaczenia kodowe badań laboratoryjnych są wspomniane m.in. w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 27 czerwca 2006 r. „w sprawie zakresu niezbędnych informacji gromadzonych przez świadczeniodawców, szczegółowego sposobu rejestrowania tych informacji oraz ich przekazywania podmiotom zobowiązanym do finansowania świadczeń ze środków publicznych.”

Gdzie znajduje się lista kodów?

Aktualne wydanie znajduje się w książce „Międzynarodowa klasyfikacja procedur medycznych. Klasyfikacja Badań Laboratoryjnych” wydanej przez Uniwersyteckie Wydawnictwo medyczne VESALIUS (Kraków 2008) Pierwsze, nieaktualne już wydanie, jest dostępne online na stronie http://www.icd9.pl/dzial18/rozdzialAA/ i jest częścią polskiej wersji  systemu klasyfikacji procedur medycznych ICD9 (ICD-9-CM wersja 5.16)

Jak zapisywać procedury diagnostyczne wg obowiązującej klasyfikacji? *

Format kodu jest bardzo prosty: na pierwszym miejscu od lewej znajduje się kod badania. Jest to trzyznakowa kombinacja: wielka litera+dwucyfrowa liczba.  Wyjątek stanowią badania patomorfologiczne, cytologiczne, cytogenetyczne i molekularne, które kodowane są za pomocą litery Y, o czym za chwilę.

Przykład:  badamy aktywność czynnika krzepnięcia VIII. Kod dla tego badania to G33, przy czym litera G jest zarezerwowana dla większości badań hemostazy. *

Po kombinacji określającej typ badania, oddzielonej kropką, umieszczamy kod rodzaju materiału, na którym wykonywane jest oznaczenie.  Ta cześć kodu ma strukturę hierarchiczną i może mieć od 2 do 4 cyfr.

Przykład: dla naszego badania czynnika VIII materiałem do badań jest osocze cytrynianowe. Kod tego materiału to 122 (12 -krew żylna, osocze , 2 na końcu to notacja antykoagulantu cytrynianu). Tak więc póki co nasz kod wygląda następująco:  G33.122. *

Po kolejnej kropce umieszczamy następny kod cyfrowy, określający metodę analityczną. Podobnie jak poprzedni, ten symbol ma strukturę hierarchiczną i może być dwu, trzy bądź czterocyfrowy. W naszym przykładzie wykorzystujemy turbidymetrię (21), więc oznaczenie aktywności czynnika VIII przyjmuje formę G33.122.21 *    

Ten kod jest już prawidłowym kodem badania, zdarza się jednak, że mamy kilka różnych badań aktywności czynnika VIII (np. różniących się stężeniami dodawanych reagentów albo użytym zestawem analitycznym), wówczas na końcu kodu dodajemy kropkę i oznaczamy kolejne badania jako G33.122.21.1, G33.122.21.2,G33.122.21.3

Teraz zajmiemy się „specjalnym” przypadkiem, badaniami określonymi literą Y… Otóż „Y” to taki worek, w który wrzucono badania nie pasujące nigdzie indziej. Mamy więc badania patomorfologiczne, cytogenetyczne i molekularne.  Kody tych badań są potraktowane bardzo po macoszemu, szczególnie część molekularna.

Format zapisu: Y.kod materiału.kod metody.

Główny problem tej notacji to brak precyzji zapisu, są też  luki w opisie składowych symbolizujących metody. Dla przykładu: do opisu badania FISH z płynu owodniowego powinniśmy zastosować zapis Y.29.9113 który oznacza „badanie inne (Y). płyn owodniowy (29). metody cytogenetyczne-barwienie fluorescencyjne (9113)”. Jak zauważy nawet początkujący cytogenetyk, pod pojęciem „barwienie fluorescencyjne” może kryć się FISH, SKY, barwienie telomerów i pewnie jeszcze kilka innych rzeczy. Jeszcze gorzej sytuacja ma się z badaniami molekularnymi. Żeby zapisać np. Real-Time PCR na obecność mutacji KRAS, musimy użyć zapisu Y.051.9132 co przekłada się na „badanie inne”.”bioptat”.”amplifikacja namnażania kwasu dezoksyrybonukleinowego” Chyba każdy biolog molekularny uzna to za skandal (pisownia nazwy badania oryginalna!). Mimo niedoskonałości przedstawionego systemu kodyfikacji pamiętajmy, że jest on póki co jedynym w miarę wystandaryzowanym systemem opisu badań, który zawiera sporo informacji na temat sposobu jego wykonania. Diagności wykonujący badania z zakresu chemii klinicznej, hematologii czy koagulologii powinni być zadowoleni. Gorzej z mikrobiologami czy toksykologami- w zestawieniach ich badań wciąż jest sporo braków.

Najgorzej jak zwykle mają „młode” dziedziny diagnostyki- cytogenetyka i biologia molekularna, które póki co są w zasadzie nieopisywalne w żaden rozsądny sposób. Miejmy nadzieję że klasyfikacja będzie systematycznie uzupełniana, by umożliwić każdej gałęzi diagnostyki medycznej usystematyzowanie procedur.

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu, napisz coś!
  1. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry