Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 23 listopada 2011

Liczba komentarzy: 3
Terapia genowa w leczeniu nowotworów krwi coraz bardziej realna

Obecnie lekarze, poza standardową chemioterapią, mogą zaproponować pacjentowi choremu na pewne podtypy nowotworów tak zwaną immunoterapię. W przypadku białaczek limfocytowych, wywodzących się z linii B, triumfy święci już od wielu lat (rejestracja w USA w 1997 roku) biofarmaceutyk o nazwie rytuksymab. Jest to przeciwciało chimeryczne ludzko-mysie, skierowane przeciwko antygenowi powierzchniowemu komórek linii B — białku CD20. Rytuksymab to obecnie jedna z najlepiej działających form immunoterapii nowotworów. Istnieje jednak szansa, że tak zaawansowany lek wkrótce odejdzie do lamusa.

Idea immuno-terapii genowej

Cząsteczki przeciwciał są skuteczne w działaniu, ale nic nie jest lepsze w zwalczaniu komórek nowotworowych niż sprawnie działający układ immunologiczny. Ta od dawna znana prawda jest podstawą idei przeszczepów komórek krwiotwórczych. Dlatego od czasu pojawienia się koncepcji terapii genowej naukowcy próbują zastosować odpowiednio transformowane komórki immunologiczne pacjentów jako najbardziej zaawansowaną formę immunoterapii.

Pod koniec sierpnia w czasopiśmie NEJM opublikowano obiecujące rezultaty terapii genowej, w której wykorzystano transformowane limfocyty T trzech chorych z zaawansowaną, oporną na leczenie postacią przewlekłej białaczki limfoblastycznej (CLL). Podobnie jak rytuksymab, transformowane komórki były nacelowane na antygen powierzchniowy komórek linii B, w tym przypadku CD19. Wszyscy pacjenci poddani leczeniu pozostają w remisji, bez objawów chorobowych, od ponad roku (stan na koniec sierpnia 2011).

Jak tego dokonano?

Najpierw pobrane zostały komórki T od każdego z pacjentów z pomocą techniki cytometrii przepływowej. Następnie  poddano te komórki transfekcji specjalnie skonstruowanym wektorem lentiwirusowym. Wektor ten zaprojektowano tak, by był nośnikiem dla genów trzech białek zaangażowanych w zwalczanie komórek nowotworowych: pierwsze stanowiła cząsteczka rozpoznająca CD19, dwie kolejne były modulatorami odpowiedzi immunologicznej. Komórki w niewielkim mianie wprowadzono z powrotem do krwiobiegu pacjentów, gdzie miały atakować komórki z ekspresją antygenu CD19, czyli w znakomitej większości- komórki nowotworowe. Okresowe badania krwi miały potwierdzić skuteczność takiego ataku.

Efekty lecznicze

Efekty pozytywnie zaskoczyły badaczy. Według wyliczeń naukowców po zaaplikowaniu limfocytów w stosunkowo niewielkiej ilości ilości 1.5×105/kg masy ciała, przetrzebiły one komórki nowotworowe, zabijając w przeliczeniu 1000 limfoblastów na każdy zmodyfikowany limfocyt! Przed leczeniem u jednego z pacjentów 85% szpiku stanowiły blasty, po zastosowaniu terapii genowej ta ilość spadła do niespełna 1%. Co więcej, zmodyfikowane limfocyty żyły dalej we krwi chorych jeszcze kilka miesięcy po leczeniu, prawdopodobnie przyczyniając się do podtrzymania remisji.

Skutki uboczne

Niestety podobnie jak w przypadku rytuksymabu, który wiązał się z każdą komórką CD20+ (a wiec także z prawidłowymi limfocytami B), nowa terapia ma dokładnie tę samą wadę: zabija też zdrowe komórki produkujące przeciwciała i to na długo po ustąpieniu objawów chorobowych. Znaczy to, że pacjenci przez wiele lat mogą mieć upośledzoną odporność swoistą. Tę cenę warto jednak zapłacić za ratunek od śmierci i ogromną poprawę jakości życia.

Sama terapia wiązała się także z dużym ryzykiem: zbyt szybka eradykacja komórek nowotworowych  skutkuje tak zwanym syndromem rozpadu guza. Jest to stan powstały podczas nagłego zniszczenia dużej liczby komórek który prowadzi do zatrucia organizmu produktami ich rozpadu. Dochodzi wówczas do zatrucia ustroju, czasami wręcz do wstrząsu. W przypadku jednego z pacjentów poddanych rzeczonej terapii konieczna była dłuższa hospitalizacja z powodu niewydolności nerek.

Przyszłość

Niestety wciąż jest za wcześnie na nadmierny optymizm. Wektory lentiwirusowe są obecnie traktowane jako potencjalnie niebezpieczne i stosowane tylko w pojedynczych, najgorzej rokujących przypadkach w badaniach naukowych. Potrzebne są dużo bardziej rozbudowane badania nad bezpieczeństwem stosowania takich konstruktów. Poważnym ograniczeniem metody zastosowanej przez badaczy jest także konieczność nacelowania limfocytów na konkretny marker powierzchniowy komórek nowotworowych, a nie zawsze nowotwór cechuje ekspresja takiego antygenu, który jest w miarę specyficzny. Jest to jednak niewątpliwie przełom, który otwiera drogę dla zupełnie nowych możliwości terapeutycznych.

Markery powierzchniowe limfocytów B to dobry cel dla leczenia celowanego w białaczkach limfoidalnych pochodzących z linii B-komórkowej

Źródło

Porter, Levine et. al., Chimeric Antigen Receptor–Modified T Cells in Chronic Lymphoid Leukemia, „New England Journal of Medicine” (2011) .
Kalos, Levine, Porter et. al., T Cells with Chimeric Antigen Receptors Have Potent Antitumor Effects and Can Establish Memory in Patients with Advanced Leukemia, „Science Translational Medicine” (2011).

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 3

  1. 1

    Z ninieszego artykułu wynika że cytometr przepływowy służy do pobierania komórek od pacjentów. Autor chyba miał na mysli ze po pobraniu krwi od pacjentów za pomocą sortera komórkowego dokonano izolacji limfocytów T. Pozdrawiam

    6 lat temu profil
  2. 2

    Sorter komórkowy bez cytometru nie ma racji bytu. Dlatego nie uważam za błąd sformułowania użytego w tekście.

  3. 3

    A ja jednak uważam iż zostało to niefortunnie sformułowane ponieważ:
    1) istnieją sortery komórkowe które mają racje bytu bez cytometru – i jest to technologia oparta na sortowaniu z zastosowaniem magnetycznych beadsów
    2) z tekstu wynika iż cytometr użyto do pobierania krwi zamiast tradycyjnie igły 🙂

    Pozdrawiam

    6 lat temu profil
  4. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry