Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 31 maja 2013

Liczba komentarzy: 0
Zielone światło dla zielonej herbaty?

Herbata, obok kawy od wieków jest jednym z cieszących się największą popularnością napojów świata. Dietetycy szczególnie polecają herbatę zieloną jako tę zawierającą najwięcej cennych dla zdrowia substancji. Może to wydać się zaskakujące, ale naturalnie występujący w zielonej herbacie związek ma szansę stać się poważnym kandydatem na lek nawet w dziedzicznej chorobie metabolicznej!

Zieloną herbatę przygotowuje się, parząc suszone liście rośliny o nazwie Camellia sinensis, zawierającej wiele aktywnych biologicznie związków. Udowodniono, że składniki herbaty wykazują mnóstwo dobroczynnych biologicznych i farmakologicznych właściwości, tj. działanie przeciwnowotworowe, antyoksydacyjne, przeciwalergiczne,  przeciwwirusowe, przeciwmiażdżycowe, obniżające ciśnienie i poziom cholesterolu. Za te niewiarygodnie liczne i różnorodne efekty odpowiada grupa polifenoli: katechiny. Najważniejszymi wśród nich są galusan epigallokatechiny (EGCG), gallokatechina (EGC) i galusan epikatechiny (ECG).

EGCG świetnie rozprawia się z wolnymi rodnikami, chelatuje również wolne jony metali, co zapobiega tworzeniu się kolejnych ROS w reakcjach autooksydacji wielu związków. Dzięki niwelowaniu skutków stresu oksydacyjnego, zmniejsza ryzyko uszkodzeń DNA mogących prowadzić do karcynogenezy [1]. Z drugiej strony jest to silny inhibitor topoizomeraz, czyli enzymów rozplatających DNA, może więc także paradoksalnie powodować mutacje sprzyjające rozwojowi nowotworu [2]. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że zielona herbata chroni przed nowotworami, ale to nie znaczy, że należy ją przekreślać. Ostatnio ukazały się ciekawe badania wskazujące na to, że może być przydatna w opracowaniu leku na wrodzoną chorobę metaboliczną.

Dehydrogenaza glutaminianu (GDH) jest enzymem występującym we wszystkich żywych organizmach, odpowiada za przemianę glutaminianu do α-ketoglutaranu i jest niezbędna w procesie syntezy mocznika. U zwierząt jej działanie jest ściśle regulowane. U człowieka ma to miejsce na drodze ADP-rybozylacji – modyfikacji kowalencyjnej przeprowadzanej przez gen sirt4. Mechanizm ten zostaje uruchomiony w odpowiedzi na niski poziom glukozy we krwi. Jest to, innymi słowy, sygnał do rozkładu białka w celu pozyskania energii.

Genetycznie uwarunkowana choroba hiperinsulinizm/hiperamonemia (HHS) jest spowodowana utratą części elementów tego cyklu regulacyjnego. Chorzy dotknięci schorzeniem reagują na spożycie białka zwiększonym wydzielaniem insuliny, co prowadzi do poważnej hipoglikemii i często śmierci.

zielona herbata
Zespół amerykańskich naukowców prowadzony przez dr Thomasa Smitha odkrył, że polifenolowe składniki zielonej herbaty hamują działanie GDH, łagodząc objawy choroby. Galusan epikatechiny blokuje miejsce wiązania allosterycznego aktywatora enzymu, co skutecznie unieczynnia białko [3]. Dwa inne zespoły dowiodły, że zielona herbata ma duży potencjał w niszczeniu komórek dwóch rodzajów nowotworów: glejaka i złośliwego nowotworu mózgu. Wcześniej wykazano również jej przeciwnowotworowe działanie w przypadku raka prostaty.

Optymizm związany z przekonaniem o cudownych wręcz właściwościach zielonej herbaty studzą odkrycia polskich naukowców z Zakładu Ultrastruktury Komórki w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej im. M. Mossakowskiego PAN. O ile w przypadku niektórych nowotworów galusan epigallokatechiny (EGCG) rzeczywiście wykazuje działanie protekcyjne, o tyle w przypadku gruczolakoraka jelita grubego jego działanie powoduje zgoła odmienny od oczekiwanego efekt. Polifenol zwiększa bowiem intensywność podziałów komórek nowotworowych, a co za tym idzie: przyspiesza wzrost guza [4].

Każdy kij ma dwa końce – grunt to umiejętnie wykorzystać pozytywy. Polifenole jako związki naturalne nie mogą być opatentowane i sprzedawane w formie leku, jednak na podstawie ich struktury naukowcy chcą zaprojektować nowe terapeutyki, działające w podobny sposób. Osobiście absolutnie głoszę pochwałę zielonej herbaty, zwłaszcza w pierwsze chłodne jesienne poranki.

Martyna Franczuk

Piśmiennictwo:

1. Tachibana H. Green tea polyphenol sensing. Proc Jpn Acad Ser B Phys Biol Sci. 2011; 87, 3: 66-80.

2. Neukam K., Pastor N., Cortés F. Tea flavanols inhibit cell growth and DNA topoisomerase II activity and induce endoreduplication in cultured Chinese hamster cells. Mutation Research/Genetic Toxicology and Environmental Mutagenesis, 2008; 654, 1:  8-12.

3. Li C., Li M., Chen P. et al. Green tea polyphenols control dysregulated glutamate dehydrogenase in transgenic mice by hijacking the ADP activation site. J Biol Chem.,2011; 286, 39: 34164-34174.

4. Orzechowska S., Pajak B., Gajkowska B. et al. Cholesterol level determines viability and mitogenicity, but it does not affect sodium butyrate-dependent sensitization of Colo 205 cells to TNF-α-induced apoptosis. Oncology Reports, 2011; 25, 2: 573-582.

 

 

 

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu, napisz coś!
  1. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry