Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 21 sierpnia 2015

Liczba komentarzy: 1
Różnorodność morfologiczna erytrocytów — stopień wybarwienia

Autor wpisu
mgr Agnieszka Helis
mgr Agnieszka Helis

W rozmazie krwi obwodowej możemy zaobserwować pojawienie się różnych wariantów erytrocytów. Zmiany w obrębie kształtu i wielkości zostały omówione w poprzednim artykule. W niniejszym artykule przedstawiamy różnorodność stopnia wybarwienia oraz obecność nieprawidłowo wybarwionych krwinek czerwonych w rożnych stanach chorobowych.

W celu uzyskania rozmazu krwi obwodowej, po jego odpowiednim przygotowaniu na szkiełku podstawowym, należy badany materiał poddać barwieniu metodą MayGrunwald-Giemsa. Wysuszone rozmazy powinny zostać umieszczone w odczynniku MayGrunwalda na około 2-3 minuty. Po tym czasie spłukane wodą i umieszczone w wodnym  roztworze Giemsy (rozcieńczenie w stosunku 10:1) na około 15 minut. Po barwieniu należy odczynniki spłukać i pozostawić rozmaz do całkowitego wyschnięcia. Tak przygotowane rozmazy są gotowe do oglądania w mikroskopie w powiększeniu imersyjnym.

W chwili obecnej dostępne są odczynniki do szybkiego barwienia rozmazów krwi obwodowej, pozwalające na znaczne skrócenie czasu barwienia (przykładowo zestaw RapiHem prod. Aqua-Med.)

Prawidłowo dojrzałe erytrocyty są kwasochłonne. Chłoną one eozynę i wybarwiają się na kolor różowawy. Nieprawidłowe zabarwienie erytrocytów może mieć charakter hipochromii, hiperchromii lub polichromatofilii. Hipochromia znana także jako niedobarwliwość to stan, w którym pojawiają się w rozmazie krwinki o zmniejszonej zawartości hemoglobiny. W przypadku erytrocytów niedobarwliwych mamy do czynienia z mniej intensywnym zabarwieniem. Ten typ krwinek czerwonych spotyka się  najczęściej w niedokrwistości z niedoboru żelaza oraz niedokrwistości syderoblastycznej. Obok sferocytów, krwinek czerwonych o szczególnym kształcie i zwiększonej barwliwości, pojawiają się anulocyty. Anulocyty zwane również leptocytami to erytrocyty z niewielką zawartością hemoglobiny, ułożonej głównie w części periferalnej krwinki, posiadające duże przejaśnienie środkowe (powyżej 1/3 krwinki). Ich obecność można odnotować w zaburzeniach czynności wątroby [1].

Pojawienie się erytrocytów niedobarwliwych we krwi obwodowej może mieć swoje odzwierciedlenie w obniżeniu średniego stężenia hemoglobiny w krwince czerwonej — MCHC (ang. mean corpuscular hemoglobin concentration). MCHC jest parametrem wyliczonym. Aby wyznaczyć wartość MCHC potrzebna jest znajomość stężenia hemoglobiny, hematokrytu oraz liczby erytrocytów. Stosuje się następujący wzór: MCHC [g/dl]= Hb [g/dl]  x 100 / Ht [%]

MCHC fizjologicznie powinno wynosić od 32 do 36 g/dl (20–22 mmol/l), przy czym zakresy referencyjne mogą nieznacznie się różnić pomiędzy poszczególnymi laboratoriami. W wielu analizatorach hematologicznych MCHC pełni funkcję kontrolną w stosunku do innych parametrów układu czerwonokrwinkowego. Należy pamiętać, że spadek MCHC może świadczyć nie tylko o niedokrwistości z niedoboru żelaza, ale także o zaburzeniach wodno-elektrolitowych typu hipertonicznej hiperhydracji.

Hiperchromia to nadbarwliwość krwinek czerwonych. Wzrasta stężenie hemoglobiny w krwinkach czerwonych czego wykładnikiem jest wzrost wartości MCHC. Zmianę tego typu obserwuje się w dziedzicznej sferocytozie oraz przy długotrwałym odwodnieniu. Wysokie MCHC może sygnalizować również możliwość wystąpienia hemolizy w badanej próbce. Stwierdzono także, iż hiperchromia oraz wzrost MCH (eng. mean corpuscular hemoglobin) towarzyszy niedokrwistości megaloblastycznej i marskości wątroby oraz stanom związanym z wysoką retikulocytozą [2].

Anizochromia jest zjawiskiem związanym ze zróżnicowaną intensywnością wybarwienia erytrocytów. W rozmazie krwi obwodowej pojawiają się równocześnie erytrocyty normochromatyczne,  hipochromiczne oraz hiperchromiczne. Może to być związane z  niedokrwistością hemolityczną lub niedokrwistością z niedoboru żelaza.

Polichromatofilia, zwana także wielobarwliwością i polichromazją, jest wskaźnikiem braku całkowitej dojrzałości krwinek czerwonych. Niedojrzałe erytrocyty, jeszcze przed zakończeniem hemoglobinizacji, dostają się ze szpiku kostnego do krwi obwodowej. W rozmazie obserwujemy krwinki o niejednorodnym wybarwieniu, w obrębie pojedynczej krwinki istnieją obszary o różnej intensywnościzabarwienia. Nasilenie procesów krwiotwórczych sprzyja zjawisku. Obserwujemy je między innymi w niedokrwistości pokrwotocznej, hemolitycznej, chorobie Addisona-Biermera, żółtaczce hemolitycznej, przerzutach nowotworowych do szpiku, przy niedotlenieniu i czerwienicy [3].

Wielobarwliwości erytrocytów towarzyszy często retikulocytoza, tak jak w przypadku anemii autoimmunohemolitycznej u pacjentów z przeciwciałami typu ciepłego [4].

Nieprawidłowe zabarwienie erytrocytów może mieć charakter hipo-, hiperchromii lub polichromatofilii. [kolejno od dołu: rozmaz niewybarwiony, rozmaz barwiony MayGrunwald-Giemsa]
Źródło: Wikimedia Commons, autor Coinmac, licencja CC BY SA 3.0
W dobie postępu technologii większość badań wykonywanych jest przez analizatory. Pamiętajmy jednak, że nie są one niezawodne i w momencie pojawienia się wątpliwości co do uzyskanych wyników powinniśmy podjąć odpowiednie działania zaradcze. Stwierdzenie nieprawidłowości dotyczących objętości erytrocytu czy też stężenia hemoglobiny powinny zasygnalizować nam, że być może pojawiły się pewne odchylenia od stanu prawidłowego i skłaniać nas ku wykonaniu ręcznego rozmazu krwi obwodowej.

mgr Agnieszka Helis, diagnosta laboratoryjny

Piśmiennictwo:

1. Lynch E. Peripheral blood smear [In:] Walker HK., Hall WD., Hurst JW. ed. Clinical Methods: The History, Physical, and Laboratory Examinations. 3rd ed., Boston; Butterworths, 1990.

2. Pleskaczyńska A., Dobrzańska A. Podstawy diagnostyki niedokrwistości w praktyce pediatrycznej. Przew Lek, 2008; 2: 51-56.

3. Mariańska B., Fabijańska-Mitek J., Windyga J. Badania laboratoryjne w hematologii. Warszawa; Wyd Lek. PZWL, 2006.

4. Packman CH. Hemolytic anemia due to warm autoantibodies. Blood Rev, 2008; 22, 1: 17-31.

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 1

  1. 1

    Bardzo ciekawy artykuł. Pytanie brzmi, czy ktoś będzie miał czas i pieniądze na przeprowadzenie wystarczająco szerokich badań, aby metoda stała się wiarygodna dla diagnostyki.

    2 lata temu
  2. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry