Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 17 czerwca 2011

Liczba komentarzy: 11
Biotechnologia medyczna — do odważnych świat należy

Biotechnologia medyczna jest względnie nowym i jeszcze mało znanym kierunkiem na uczelniach wyższych w Polsce, a jest to dyscyplina, która z całą pewnością rozwija się w zawrotnym tempie.

Na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi byłam pierwszym rocznikiem tego kierunku. Do wyboru były dwie specjalizacje: medycyna molekularna oraz elektroradiologia. Wybrałam tę pierwszą, dlatego skupię się głównie na przybliżeniu tej specjalizacji oraz perspektyw związanych z jej studiowaniem.

Studiując tę specjalizację, studenci zapoznają się z technikami biologii molekularnej, inżynierii genetycznej czy też hodowli komórkowej i tkankowej. Nacisk kładzie się także na medycynę i farmację, molekularne mechanizmy chorób i nowatorskie sposoby ich leczenia. Pamiętajcie, że nie jest to kierunek dla osób, które mdleją na widok krwi lub martwego szczura bez głowy. Przy badaniach czasami trzeba oddać własne komórki (co wiąże się z pobraniem próbki krwi) do próby kontrolnej.

Niestety nie jest to kierunek dla pasjonatów botaniki czy ochrony środowiska. Jestem obecnie na IV roku i jak do tej pory nie dane mi było się zapoznać z taką tematyką.

Już po II roku studiów istnieje możliwość odbycia praktyk studenckich w wybranych przez nas laboratoriach badawczych. Wszystko zależy od osobistych upodobań i możliwości. Ja odbyłam ją w Katedrze Alergologii, Immunologii i Dermatologii Uniwersytetu Medycznego...
Musisz być zalogowany, aby mieć dostęp do pełnej treści. Zaloguj się:

Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 11

  1. 1

    Czy macie możliwość niejako w trakcie/ramach studiów pyknąć sobie uprawnienia diagnosty laboratoryjnego? Czy też skazani jesteście, tak jak „niemedyczni” biotechnolodzy, na podyplomówkę, jeśli chcecie pracować np gdzieś w labie diagnostyki molekularnej?

    6 lat temu profil
  2. 2

    Wprawdzie nie jestem „medycznym biotechnologiem” a biologiem który również ma problem z otrzymaniem uprawnień diagnosty laboratoryjnego polecam przeczytać , cytując za stroną internetową KIDL:
    KTO MOŻE ZOSTAĆ DIAGNOSTĄ LABORATORYJNYM ?

    W związku z licznymi pytaniami kierowanymi do KIDL uprzejmie informujemy, że zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o diagnostyce laboratoryjnej (tekst jednolity: (Dz. U. 2004, nr 144, poz. 1529 z poźn. zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 23 czerwca 2006 r. o zmianie ustawy o diagnostyce laboratoryjnej oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U.06.117.790)

    I. diagnostą laboratoryjnym jest osoba, która:

    1) ukończyła studia wyższe na kierunku analityka medyczna i uzyskała tytuł zawodowy magistra lub
    2) ukończyła studia wyższe na kierunkach:

    a) biologia lub farmacja i uzyskała tytuł zawodowy magistra,
    b) chemia lub biotechnologia i uzyskała tytuł zawodowy magistra lub magistra inżyniera,
    c) weterynaria i uzyskała tytuł zawodowy lekarza weterynarii oraz

    odbyła kształcenie podyplomowe, o którym mowa w art. 7a, potwierdzone egzaminem, albo uzyskała specjalizację I lub II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie analityki klinicznej, diagnostyki laboratoryjnej, mikrobiologii lub toksykologii, lub
    3) ukończyła studia wyższe na kierunku lekarskim i uzyskała tytuł zawodowy lekarza oraz odbyła kształcenie podyplomowe, o którym mowa w art. 7a, lub
    4) posiada dyplom wydany w państwie innym niż państwo członkowskie Unii Europejskiej lub państwo członkowskie Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strona umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacja Szwajcarska uznany w Rzeczypospolitej Polskiej za równoważny z dyplomem uzyskiwanym w Rzeczypospolitej Polskiej, potwierdzającym tytuł zawodowy magistra na kierunku analityka medyczna, lub
    5) posiada kwalifikacje do wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego nabyte w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym innym niż Rzeczpospolita Polska lub w Konfederacji Szwajcarskiej, uznane w Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z ustawą z dnia 26 kwietnia 2001 r. o zasadach uznawania nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej kwalifikacji do wykonywania zawodów regulowanych (Dz. U. Nr 87, poz. 954, z późn. zm.1));
    6) posiada pełną zdolność do czynności prawnych;
    7) posiada stan zdrowia pozwalający na wykonywanie zawodu diagnosty laboratoryjnego;
    8) została wpisana na listę diagnostów laboratoryjnych.

    II. Diagnostą laboratoryjnym może być również osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu lekarza i specjalizację I lub II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie analityka kliniczna, analityka lekarska, diagnostyka laboratoryjna lub mikrobiologia, mikrobiologia i serologia, mikrobiologia lekarska, jeżeli została wpisana na listę diagnostów laboratoryjnych.

    Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 7 a ustawy:

    1. Kształcenie podyplomowe osób, o których mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 i 3, przeprowadzają szkoły wyższe, które prowadzą studia na kierunku analityka medyczna, zwane dalej „jednostkami szkolącymi”.
    2. Kształcenie podyplomowe może być prowadzone w trybie: dziennym, wieczorowym, zaocznym lub eksternistycznym, na podstawie programów nauczania opracowanych przez zespół ekspertów powołany przez ministra właściwego do spraw zdrowia.
    3. Programy nauczania, opracowane na podstawie standardów nauczania dla kierunku analityka medyczna, powinny uwzględniać różnice między treściami programowymi określonymi w standardach kształcenia dla kierunków: farmacja, lekarski, weterynaria oraz biologia, biotechnologia, chemia, zakończonego uzyskaniem tytułu zawodowego magistra albo tytułu zawodowego magistra inżyniera.
    4. Egzamin, o którym mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2, organizuje jednostka szkoląca, a przeprowadza komisja egzaminacyjna powołana przez kierownika jednostki szkolącej.

    6 lat temu profil
  3. 3

    Cześć, autorka tekstu jest jeszcze w trakcie studiów i chyba nie zdaje sobie sprawy jak wygląda rynek pracy biotech w kraju. Mówiąc szczerze spotkałam się tylko z opiniami od kadry z Wa-wy i Poznania, ale wszyscy jednym głosem twierdzili, że biotechnologia medyczna to fabryka REPów. Niestety muszę przyznać im rację, bo ani nie daje uprawnień diagnosty, ani nie przygotowuje do pracy przy wdrażaniu i produkcji farmaceutyków. Rozwój tego kierunku też „dynamiczny” nie jest- Poznański UM dla przykładu w tym roku w ogóle zrezygnował z rekrutacji. Po prostu absolwenci albo wyjeżdżają zaraz po studiach na zachód, albo nie mogą znaleźć nigdzie pracy., chyba że jako REP.

  4. 4

    Odpowiadając na Wasze pytania. Tak, jesteśmy troszkę skazani na podyplomówkę jeśli chodzi o analitykę. Coś za coś niestety. W tej kwestii niewiele się chyba zmieni.
    Oczywiście zgadzam się z Panią Marzeną. REP to gwarantowany zawód dla biotechnologa, co prawda bardzo dobrze płatny, ale nie każdy chce go wykonywać.
    Może ja troszkę inaczej podchodzę do studiowania. Większość absolwentów poza studiowaniem nie robi dosłownie nic. Nie inwestuje w podyplomówki, kursy, szkolenia, praktyki czy staże…
    Siedzi bezczynnie w domu i czeka na przysłowiowy cud.

    6 lat temu profil
  5. 5

    Czyli w sumie poza pewnym ukierunkowaniem te studia nie dają jakiegoś szczególnego bonusu. A co by szkodziło zrobić typowo molekularny kieruneczek, od razu z uprawnieniami na diagnostykę.. W części medycyny polegającej na przysłowiowym krojeniu wielkiego postępu już nie będzie, a wszelkie nowoczesne terapie i metody diagnozowania będą coraz bardziej do biotechu i molekuł się skłaniać.

    6 lat temu profil
  6. 6

    Byłoby cudownie gdyby w przyszłych latach taka opcja miała szanse zaistnienia na uczelniach.

    6 lat temu profil
  7. 7

    Również studiuję biotechnologię medyczną na UM w Łodzi. Z tym, że właśnie skończyłam 1 rok. Niesamowicie zazdroszczę Ci tego, że uczelnia gwarantowała możliwość odbycia praktyk za waszej kadencji. Niestety mój rocznik nie okazał się być tak szczęśliwym jak wasz. Uczelnia nie zapewnia praktyk od tego roku więc myślę, że połowa z nas zostanie bez pracy za te 4 lata..Dlaczego? Dlatego, że sama pisałaś, że znalezienie praktyk w Polsce w dziedzinie medycyny molekularnej jest bardzo trudne..ja osobiście wysłałam już mnóstwo wiadomości do wielu firm ktorych przedstawiciele na BioForum zarzekali się, że odpowiedź nawet w wypadku odrzucenia jest gwarantowana, tymczasem cisza na froncie. Myślę, że mniej niż połowa okaże się niesamowitymi farciarzami i załatwi sobie jakieś praktyki na przyszły rok ( być może jedynie z powodu znajomości i czegoś co kolokwialnie nazywamy „plecami”). Trochę mnie to niepokoi gdyż jak wiadomo bez praktyk perspektywa znalezienia pracy jest znikoma. Musisz mi przyznać, że wcale nie wyolbrzymiam, bo sama wiesz jakie są polskie realia w tej kwestii. Prosiłam już gdzieś, żeby na stronie umieszczone zostały namiary na placówki, które prowadzą praktyki dla wygłodniałych wiedzy i doświadczenia studentów ale niestety nie wysłuchano moich próśb. Ponawiam je zatem i mam nadzieję, że wreszcie zostaną spełnione;) Pozdrawiam.

    6 lat temu
  8. 8

    O samych praktykach na pewno jeszcze bedziemy pisać. Sądzę, że można się czegoś spodziewać „w sezonie” poszukiwań, czyli okolice sesji zimowej.

    6 lat temu profil
  9. 9

    3 lata temu skończyłam biotechnologię na ŚlUMie i potem 2-letnią podyplomówkę z analityki na UJ (jeśli się ktoś wybiera tam to odradzam). Z doświadczenia powiem, że biotechnologia to kierunek bardzo ciekawy, ale nieopłacalny. Brak pracy w zawodzie – ja przez przypadek pracuję w normalnym labie analitycznym, które nie ma nic wspólnego z biotechnologią, ale lepsza taka praca niż żadna. W firmach farmaceutycznych nie potrzebują mgr-ów. Technik zrobi to samo, a mniej trzeba mu zapłacić, natomiast od myślenia są profesorowie.
    I nie należałam do studentów, którzy całe studia leżeli do góry brzuchem. Brałam udział w 2 kołach naukowych, a poza obowiązkowymi miesięcznymi praktykami robiłam dodatkowe w Instytucie Onkologii w pracowni hodowli komórkowych i w pracowni, gdzie zajmowali się sekwencjonowaniem genów odpowiedzialnych za powstawanie raka tarczycy. Teraz już niewiele z tego pamiętam. Nie jestem ani biotechnologiem, ani analitykiem, bo na podyplomówce (przynajmniej na tej gdzie byłam) nie zdobędzie się tej wiedzy i doświadczenia co na studiach dziennych.

    5 lat temu
  10. 10

    Jak juz ktos wspomnial, w Polsce biologia molekularna/biotechnologia praktycznie nie istnieje. Kierunki takie jak biologia, biotechnologia, i ich bardziej wysublimowane klony nie sluza niczemu innemu jak tylko wyciaganiu pieniedzy od Panstwa i studentow. Jesli wiec nastawiacie sie na biologie molekularna polecam uniwersytety w Niemczech, UK i USA, po ich ukonczeniu macie realna szanse na kariere w zawodzie. Polskie dyplomy mimo iz sa uznawane nie robia wiekszego wrazenia na zagranicznych rekruterach. Pisze to z pozycji pracownika naukowego trzeciego najlepszego uniwerku w Anglii. Z przykroscia musze tez stwierdzic ze prace magisterskie lepszych angielskich uniwerkow dosiegaja poziomu polskich doktoratow…. chodzi tylko i wylacznie o praktyke a nie kucie na pamiec ksiazek na sesje.

  11. 11

    „Nie twierdzę, że studia należą do łatwych i przyjemnych”..z tego niestety zdaję sobie sprawę. Chciałam zapytac ..może masz jakieś koleżanki które studiowały np. medycynę – jak ten kierunek wypada w porównaniu z nią pod względem „trudności”.. jestem dopiero w pierwszej liceum.. ale musze patrzeć w przyszłość bo do czegos trzeba dążyć.Z wieloma osobami rozmawiam, analizujemy moje zainteresowania i każdy dochodzi do wniosku że to chyba jest najbardziej odpowiednie. Myślę jeszcze nad neurobiologią, ale obecnie na 1 stopniu jest tylko 1 kierunek – na uj a wymagania..krótko mówiąc boję się ze nie podołam. Chce robic w życiu coś, co ma perspektywy, jest rozwojowe… i będzie dawało mi frajdę i satysfakcję. Wydaje mi się że to jest to cos dla mnie, ale ponieważ jestem dosyc poważnie i przewlekle chora więc niestety muszę liczyć siły nad zamiary.
    ..Bo spodziewam się ze na zwykłej” biotechnologii będą różne zagadnienia ze środowiskiem itp.. a szczerze mówiąc to to już mnie nie bardzo interesuje.
    Pozdrawiam i prosze o odpowiedź

  12. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry