Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 15 marca 2012

Liczba komentarzy: 0
Tylko 1/3 Polaków rozumie termin GMO

66 proc. Polaków nie wie, co oznacza termin GMO, a prawie 50 proc. naszego społeczeństwa deklaruje, że nie zetknęło się nigdy z pojęciem organizmów modyfikowanych genetycznie. Takie są wyniki badań przeprowadzonych przez TNS Pentor na zlecenie Centrum Nauki Kopernik. Sondaż TNS Pentor przeprowadzono w styczniu 2012 roku na próbie 1005 respondentów powyżej 15. roku życia.

Respondenci TNS Pentor byli również proszeni o wybór (z podanej listy) organizmów, które ich zdaniem modyfikuje się genetycznie. Na liście znalazły się: soja, kukurydza, rzepak, bakterie i …krowa. Z modyfikowaniem genetycznym ankietowani najbardziej kojarzyli kukurydzę, w mniejszym stopniu soję i rzepak. Ponad 23 proc. badanych wskazało, na krowę. Z kolei 70 proc. ankietowanych nie wiedziało, że genetycznie modyfikuje się również bakterie.

W życiu codziennym blisko 58 proc. osób, które słyszały o GMO, nigdy nie sprawdza kupowanych produktów spożywczych pod kątem zawartości składników na bazie GMO. Zawsze robi to prawie 10 proc. badanych.

66% Polaków nie rozumie terminu GMO

Źródło: PAP

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu, napisz coś!
  1. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry