Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 19 lipca 2011

Liczba komentarzy: 0
Żeby szpital był szpitalem

Autor wpisu

Przedstawiciele przemysłu farmaceutycznego nawiązali ostatnio owocną współpracę z naukowcami pracującymi na Uniwersytecie Harvarda. Zjednoczył ich wspólny wróg, czyli bakterie powodujące zakażenia wewnątrzszpitalne.

Nabyte w przychodni infekcje dotykają jednego na dziesięciu pacjentów. Im poważniejsza choroba i dłuższa terapia, tym większe ryzyko, gdyż ze względu na sterylne warunki, w szpitalach mogą bytować jedynie bakterie, które wykształciły mechanizmy odporności na większość dostępnych leków. Problem ten dotyczy zwłaszcza osób znajdujących się na oddziałach intensywnej terapii oraz o osłabionym układzie odpornościowym, na przykład tych po przeszczepach lub leczonych na nowotwory. Choć większość powszechnie występujących zakażeń nie pozostawia długotrwałych powikłań, niejednokrotnie doprowadzają one również do wypadków śmiertelnych. Aby zapobiec tego typu zagrożeniom naukowcy wciąż opracowują nowe antybiotyki. Jednak z upływem czasu również i one tracą swoją skuteczność.

Jednym z takich nowych leków jest daptomycyna, znana również pod nazwą handlową Cubicin. Oddziałuje ona na błony komórkowe drobnoustrojów, powodując ich depolaryzację i zatrzymanie syntezy białek, kwasów dezoksyrybonukleinowych oraz rybonukleinowych. Stosuje się ją do leczenia infekcji powodowanych przez bakterie odporne na wiele leków, w tym gronkowce i enterokoki. Te ostatnie przestały być jednak wrażliwe na działanie antybiotyku, a produkująca go firma farmaceutyczna Cubist postanowiła poznać mechanizmy, które przyczyniły się do zajścia niekorzystnych zmian. W tym celu utworzono interdyscyplinarny zespół naukowców, w skład którego weszli również uczeni ze szpitala w Massachusetts oraz Szkoły Medycznej Harvarda. Ich odkrycia opisano w bieżącym wydaniu Antimicrobial Agents and Chemotherapy.

Podczas trwającego dwa tygodnie eksperymentu, odtworzono w warunkach laboratoryjnych procesy, które przyczyniły się do nabycia odporności przez bakterie bytujące w szpitalu. Genomy uzyskanych w ten sposób bakterii przesekwencjonowano. Następnie porównano wyniki badań szczepów wyhodowanych sztucznie i powstałych w szpitalach. Zidentyfikowano zmiany genetyczne wspólne dla obu szczepów. Odporność bakterii na antybiotyk wywoływana była mutacją syntetazy kardiolipiny, która katalizuje produkcję białka wchodzącego w skład błony komórkowej bakterii.

Najnowsze odkrycie pozwala dokładnie określić sposób działania stosowanego antybiotyku. W przyszłości wiedza ta może zaowocać opracowaniem leków nowej generacji, które dłużej pozostaną skuteczne

Literatura:

Palmer K. L. et. al., Genetic Basis for Daptomycin Resistance in Enterococci, „Antimicrobial Agents and Chemotherapy”, Vol. 55 (2011).

Nabyte w szpitalu infekcje dotykają jednego na dziesięciu pacjentów.

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu, napisz coś!
  1. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry