Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 23 listopada 2011

Liczba komentarzy: 0
XV Gliwickie Spotkania Naukowe już za nami

Po kilku latach studiów na Politechnice Śląskiej, w końcu dałam się namówić na udział w Gliwickich Spotkaniach Naukowych organizowanych już po raz piętnasty przez wykładowców i studentów Politechniki Śląskiej oraz pracowników gliwickiego oddziału Centrum Onkologii. Czy było warto?

Jak co roku na GSN zostali zaproszeni wykładowcy z uczelni na całym świecie. Tym razem pojawili się przedstawiciele między innymi z Quebecu, Orleanu, Barcelony, Pragi, Heidelbergu i wielu innych. Oczywiście Politechnika Gliwicka również miała swoje liczne przedstawicielstwo, tak wśród prelegentów, jak i samych uczestników.

Program piętnastych jubileuszowych Spotkań podzielony był na trzy sesje omawiające zagadnienia mechanizmów metastazy, regulacji poziomów ekspresji genów i skutków radioterapii. Niezwykle ciekawym rozwiązaniem organizacyjnym było prowadzenie konkretnej sesji przez jednego z występujących w niej prelegentów i nie zawsze byli to pracownicy Politechniki Śląskiej.

Dodatkowo, poza salą wykładową, toczył się konkurs na najlepszy poster. Wyniki konkursu są dostępne na stronie GSNu. Ja w tym miejscu pozwolę sobie na zaprezentowanie nieoficjalnego zwycięzcy wybranego przez studentów. Posteru, który swoją szatą graficzną i dokładnością zachwycił wszystkich, jednak z powodu współautorstwa jednego z członków komisji, nie mógł startować w konkursie.

Można by się rozwodzić nad wartością merytoryczną wykładów, nad umiejętnościami lingwistycznymi prelegentów (obowiązującym na GSN językiem jest angielski) nad ilością poruszanych tematów i nad wieloma innymi aspektami, które podczas GSN stoją na wysokim poziomie. Jednak dla studenta, który dopiero wchodzi w świat naukowy, zdecydowanie bardziej istotna jest możliwość swobodnej dyskusji z doświadczonymi naukowcami. Podczas przerw jak i sesji posterowej można było podejść do dowolnej osoby i porozmawiać o faktycznym temacie jej zainteresowań, który nierzadko różni się od tego, co zmuszona jest wykładać na uczelni.

Nie będę odosobniona w opinii, że to nie żmudne laboratoria, czy usypiające wykłady, tylko właśnie taki niezobowiązujący, bezpośredni kontakt z nauką, jest w stanie zainteresować nią studenta.

Odbyły się kolejne Gliwickie Spotkania Naukowe

Marta Danch

 

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu, napisz coś!
  1. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry