Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 24 marca 2011

Liczba komentarzy: 2
I Konferencja Liczby-Komputery-Życie. Relacja

Autor wpisu

 

W dniach od 18 do 20 marca 2011 roku odbyła się na Uniwersytecie Jagiellońskim pierwsza konferencja studencka Liczby-Komputery-Życie. Obrady poświęcono zagadnieniom matematyczno-informatyczno-biologicznym z jakimi spotykają się w swoich badaniach biofizycy, bioinformatycy czy biomatematycy.

 

Podczas trzydniowej konferencji swoje dokonania przedstawiali naukowcy znajdujący się w różnych stadiach kariery naukowej, od studenta do profesora. Rozdźwięk w prezentacjach był spory. Jedne potrafiły zająć słuchaczy, inne były po prostu nudne. Podobnie przedstawiały się różnice pomiędzy doświadczonymi profesorami, a debiutującymi studentami. W prezentacjach, zwłaszcza matematycznych, często poruszane były czysto teoretyczne zagadnienia, pozbawione praktycznych wniosków. Być może matematycy się nie zgodzą, ale osobiście wolałabym dowiedzieć się w jaki sposób można te kosmiczne całki z prezentowanych slajdów wykorzystać, niż wysłuchać o jakie twierdzenia  się opierają. W tym kontekście zastanawiał również brak podstaw wiedzy biologicznej u niektórych uczestników. Zadawane pytania w kompromitujący sposób obnażały niedouczenie w tym zakresie, zarówno słuchaczy jak i młodszych prelegentów; jakby zaprzeczali oni zasadności użycia modnego obecnie przedrostka bio (bioinformatyka, biomatematyka) przed faktycznym przedmiotem swoich zainteresowań.

Logo Konferencji bardzo podobało sie uczestnikom

Za największy sukces konferencji uważam osobisty udział profesora Janusza Bujnickiego, za którym po wykładzie z sali wyszła prawie połowa obecnych, by na korytarzu dyskutować z nim przez kolejne dwadzieścia minut. Prawdopodobnie trwałoby to znacznie dłużej, gdyby nie napięty grafik profesora, a także kolejne wystąpienie, które miało miejsce w tym samym czasie.

Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Obyło się bez problemów technicznych, większych opóźnień czy innych utrudnień. Świetnym pomysłem okazały się stosy kanapek i ciastek oraz termosy z gorącą herbatą i kawą wnoszone na każdej przerwie, by w czasie spotkań posilić nie tylko duszę, ale i ciało.

Jedyne co organizatorom się nie udało, to dobór konferansjerów. Wiele osób zwróciło uwagę na ich nieprofesjonalne zachowanie.

Do gadżetów, które otrzymał każdy uczestnik, dołączona została krótka ankieta. Dzięki niej uda się zapewne wyłapać niedociągnięcia, choć startując już z tak wysokiego poziomu, trudno będzie o poprawę. Z niecierpliwością czekam na kolejną konferencję z cyklu Liczby-Komputery-Życie. Jeśli wierzyć zapowiedziom, odbędzie się ona za rok. Myślę, że warto będzie się na niej pojawić, choćby na jeden dzień.

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 2

  1. 1

    Jakie tematy były poruszane na konferencji? Czy jest możliwe uzyskanie bardziej szczegółowych informacji?

  2. 2

    Miałam tam akurat wykłady w czasie, gdy odbywała się konferencja. Przez balagan ze strony UJ, które wynajmowało sale, UJ-otowscy wykładowcy nie mogli wykładać, gdyż ich sale zostały wynajęte na potrzeby konferencji. Studentów musielismy ściskać w maleńkich salkach – dużo za małych na potrzeby wykładu.
    Efektem bałaganu byli plujacy jadem wykładowcy i plujacy żółcią ich studenci.

  3. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry