Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 19 stycznia 2011

Liczba komentarzy: 3
Jestesmy już blisko sklonowania mamuta?

Narodziny zdrowego mamuta mogą nastąpić za cztery-pięć lat uwazają japońscy badacze. Zamierzają oni zastosować nowatorską technologię klonowania zamrożonych zwierząt.

Czy uda sie sklonować mamuta?
jak uważacie?
2 lata temu Teruhiko Wakayama z Centrum Biologii Rozwojowej Riken w Japonii sklonował mysz z komórek, które pochodziły od zamrożonej (16 lat) myszy.

Japońscy badacze, których liderem jest prof. Akira Iritani z Uniwersytetu w Kioto,  zamierzają wykorzystać tę technologie do podjecia próby sklonowania mamuta. Źrodłem tkanki (wystarczy jej ok. 3cm2) miałaby być tkanka miękka pochodząca od jednego z mamutów znalezionych w wiecznej zmarzlinie na Syberii.

– Z chwilą, kiedy techniczne problemy zostały przezwyciężone, potrzebujemy jedynie dobrej próbki tkanki miękkiej z zamarzniętego mamuta – wyjaśnia prof. Iritani

Jako dawczyni komórki jajowej w eksperymencie ma być wykorzystana samica słonia afrykańskiego.

Jak szacują badacze – przy założeniu szybkiej dostępności tkanek miekkich zamrożonego mamuta, zarodek mógłby  zostać zaimplantowany słonicy za około dwa lata. Narodziny mamuciątka zdaniem japońskich naukowców mogły być możliwe po trwającej ok. 600 dni ciąży.

Więcej: http://fakty.interia.pl/nauka/news/naukowiec-narodziny-mamuta-za-4-5-lat,1583777

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 3

  1. 1

    Natomiast w Polsce prowadzone są badania nad sklonowaniem wymarłego bydła – tura.Jednak na razie prace skupiają się nad odtworzeniem całego materiału genetycznego. Może wizja prawdziwego Zoo – Jurassic Park nie jest taka odległa 🙂

    7 lat temu profil
  2. 2

    Chyba przodka bydła. Raczej nikt nie hodował tura w przydomowej stajence. Ale może się nie znam ;P. W XVI- wiecznej z książce „Rerum Moscoviticarum commentarii” znajduje się rycina Herbersteina przedstawiająca tura. Podpis głosi: „Urus sum, polonis Tur, germanis Aurox: ignari Bisontis nomen dederant” (Jestem Urus, po polsku tur, po niemiecku aurox: nieuki zwą mnie bizonem). Może więc jako totalny ignorant w turzej sprawie, nieslusznie uważam, że było to zwierzę dzikie i niebezpieczne. W sklonowanie tura natomiast nie wierzę. Z mamutem, też nie jestem przekonana, choć niby materiał jest. Te mamuty są jednak starsze, niż 20-letnia mysia mrożonka.

  3. 3

    Tak masz rację zapomniałam użyć słowa przodek :/

    7 lat temu profil
  4. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry