Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 30 stycznia 2011

Liczba komentarzy: 2
Katastrofa chromosomowa

Autor wpisu

Postrzeganie procesu nowotworzenia, jako stopniowego kumulowania mutacji w komórkach, może zostać całkowicie zachwiane, dzięki odkryciu jakiego dokonano w ramach projektu „The Cancer Genome Project”.

Podczas badań prowadzonych w Wellcome Trust Sanger Institute w ramach tego ogólnoświatowego projektu, okazało się, że proces mutowania komórek w kierunku nowotworu może być bardzo gwałtowny. Patrząc z naszej perspektywy – katastrofalnie gwałtowny. W naszym organizmie okazjonalnie dochodzi do „eksplozji” chromosomów w pojedynczych komórkach, podczas ich podziałów. Ustrój człowieka może dwojako zareagować na taką sytuację. Może zignorować sytuację i tak zniszczone komórki usunąć lub też próbować na własną rękę naprawiać problem. Niestety przy tak potężnym zniszczeniu, nawet przy najlepszych chęciach, organizm nie da rady poskładać chromosomu tak, aby nie zostało na nim śladu. A tym śladem jest w takiej sytuacji ogromna liczba mutacji w jego obrębie, które normalnie gromadziłyby się latami. Tak zmieniona, „naprawiona” komórka zaczyna się znowu dzielić, dając początek komórkom nowotworowym.

Proces ten przy normalnym trybie akumulowania mutacji trwa całymi latami. Taka pojedyncza „eksplozja” chromosomu przyspiesza go do tygodni…

Naukowcy odkryli, że ze zjawiskiem tym najczęściej mamy do czynienia  w przypadku nowotworów kości. Tam ślady takich incydentów znaleziono u 25 procent badanych przypadków!

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 2

  1. 1

    Przeczytałam oryginał – potwierdzam – bardzo ciekawy artykuł dla wszystkich zainteresowanych nowotworzeniem. Wstrząsające, że komórka może w ogóle przeżyć taką „chromosomową katastrofę” – rozbicie na kawałki i sklejenie z powrotem długiego odcinka DNA. Autorzy sugerują, że jednym z czynników wyzwalających może być promieniowanie jonizujące. Niezbyt pocieszające dla leczonych radioterapią?

    7 lat temu profil
  2. 2

    No i nieraz zdarzaja się wtórne nowotwory po chemio i radioterapii….
    Faktycznie często okazuje się że nowotwór pojawia się nagle- problemem jest rozróżnienie, czy jest to efekt akumulacji mutacji i jednej „kropli ktora przelewa czarę” czy też jest to coś izolowanego… mimo wszystko jestem sceptyczna co do tak dramatycznego scenariusza wydarzeń, ale poczytać warto 🙂

  3. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry