Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 03 lutego 2011

Liczba komentarzy: 2
Kolejna nowelizacja uderza w najzdolniejszych

Sejm przedstawił kolejny projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o stopniach i tytule naukowym. Wśród propozycji zmian pojawiła się między innymi ta, aby wprowadzić opłaty za drugi kierunek studiów. Posłowie wnoszący projekt tłumaczą, że zwiększy to szanse dla osób, które gorzej zdały maturę, aby dostać się na studia, gdyż zdecydowanie mniej osób będzie chciało studiować dwa kierunki. Zaznaczają jednocześnie, że najzdolniejsi otrzymają stypendia, które umożliwią naukę bezpłatnie.

Od 1 października studiowanie na drugim kierunku studiów może być płatne

Pojawiają się liczne obawy, że takie rozwiązanie ograniczy wielu osobom możliwość podnoszenia kwalifikacji i skutecznie uniemożliwi zdobycie wymarzonej pracy. Ponadto istnieje ryzyko, że koniecznym stanie się zamknięcie wielu kierunków, wybieranych do tej pory jako dodatkowe, często hobbistycznie. Ponadto zwiększenie napływu osób o słabszych wynikach egzaminu maturalnego niechybnie przyczyni się do dalszego obniżania poziomu kształcenia na uczelniach wyższych.  A czy na pewno o to nam chodzi?

Nowelizacja miałaby wejść w życie z dniem 1 października br.

Źródło: „Polska. The Times”

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 2

  1. 1

    Problem leży w mechanizmach sprzyjających ciągłemu obniżaniu poziomu studiów, lub inaczej ilości wiedzy, której wymaga się od magistra. Dawnymi czasy studiowanie dwóch kierunków i ich ukończenie w terminie wiązało się z takimi wyrzeczeniami i trudnościami, że decydowali się na to i tak tylko najwybitniejsi. W przypadku kierunków, gdzie dużo było obowiązkowych ćwiczeń było to po prostu fizycznie niemożliwe. Tak samo zresztą jak studiowanie i praca na pełny etat.

    Teraz tak mało trzeba poświęcić czasu, aby studiować, że wybieranie dwóch kierunków staje się normą. Tylko pytanie, czy nie lepiej studiować raz i zdobyć solidne wykształcenie niż studiować na kilku niby-kierunkach otrzymując kilka niby-dyplomów. Istnieje jeszcze mechanizm fikcyjnego zapisywania się na drugi kierunek studiów, aby przedłużyć sobie legitymację studencką o kolejny rok, lub po prostu uciec przed bezrobociem.

    7 lat temu profil
  2. 2

    Studiowałam 2 kierunki, ale popieram taka odpłatność. Znam sporo takich, którzy umiejętnie manipulując planami studiów są w stanie nie chodzić na żaden przedmiot tak naprawdę, studiując nawet 3 kierunki jednoczesnie (sic!) i świetnie się mając. Wystarczy postarać się o odpowiedni indywidualny tok nauczania, podpytać znajomych jakie przedmioty warto sobie pozamieniać, żeby nie musieć się uczyć… a na kolejnych kierunkach przepisywać sobie oceny w indeksie. To jest bez sensu i praktycznie zupełnie niszczy obraz zdolnego absolwenta z 2 fakultetami..

    Co nie zmienia faktu że takie rozwiazanie to żadne remedium na bolączki polskiegoszkolnictwa wyższego…

  3. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry