Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 01 kwietnia 2011

Liczba komentarzy: 1
Nie tylko geny i hamburgery powodują otyłość

Autor wpisu

Powstawanie otyłości związane jest z niewłaściwymi nawykami żywieniowymi, niewystarczającą aktywnością fizyczną oraz uwarunkowaniem genetycznym. W świetle najnowszych badań nad fizjologią zwierząt okazuje się jednak, że cechy dziedziczne i złe przyzwyczajenia mogą nie być jedyną przyczyną tej dolegliwości.

David B. Allison, biostatystyk z University of Alabama w Birmingham, wraz ze współpracownikami przeprowadził badania, które mogą przyczynić się do zmiany panujących obecnie w świecie naukowym przekonań dotyczących otyłości. Uwagę badacza zwróciły makaki i marmozety laboratoryjne hodowane w Wisonsin National Primate Research Center. Zwierzęta od 1982 roku były karmione i trenowane w ten sam sposób, a jednak z każdą dekadą ich średnia waga rosła.

Otyłość dotyczy też małp żyjących w niewoli

Allison przebadał 20 tysięcy zwierząt różnych gatunków, zarówno dziko żyjących, laboratoryjnych, jak i domowych pupili oraz miejskich szczurów. Dokonał obliczeń zmian masy ciała oraz ryzyka otyłości i zaobserwował znaczący wzrost obu parametrów w ostatnich latach. Wskazuje to na znaczącą rolę czynników środowiskowych w powstawaniu otyłości. Podejrzenie Allisona padło na toksyny zawarte w wodzie oraz patogeny, które zmieniają metabolizm zwierząt.

Krytycznie nastawieni do tej hipotezy naukowcy odpowiedzialnością za szerzącą się epidemię otyłości obarczają nadal zmiany w diecie i intensywności ruchu. U zwierząt laboratoryjnych miałoby to być wywołane większym ich stłoczeniem. Allison uważa z kolei, że zagęszczenie zwierząt w hodowlach jest zjawiskiem podobnym do zwiększenia się gęstości zaludnienia w populacji ludzkiej. Nie można zatem wykluczyć tego, że coraz częściej występująca, zarówno u ludzi, jak i wśród zwierząt, otyłość, ma wspólne, także środowiskowe, podłoże.

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 1

  1. 1

    Wydaje mi się, że od dawna wiadomo o istotnej roli czynników środowiskowych w etiopatogenezie otyłości. Być może pojawiły się jakieś nowe, dotąd nieznane..

  2. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry