Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 02 września 2011

Liczba komentarzy: 2
Stare grzechy mają długie cienie, czyli o białku związanym z chorobą Parkinsona

Autor wpisu

Dzięki najnowszym badaniom ujawniono błędy we wcześniejszej charakteryzacji alfa-synukleiny — białka kluczowego dla choroby Parkinsona. Odkrycie to może mieć fundamentalne znaczenie dla opracowywania nowych sposobów zapobiegania i leczenia tego groźnego schorzenia.

Choroba Parkinsona, zwana również drżączką poraźną, to samoistne i powoli postępujące zwyrodnienie ośrodkowego układu nerwowego. Objawia się ono między innymi spowolnieniem ruchowym, drżeniem rąk oraz sztywnością mięśniową. U chorych osób można obserwować charakterystyczne zmiany występujące w istocie czarnej i jądrach podstawy mózgu, czyli tak zwanego ciałka Lewiego, zbudowane z alfa-synukleiny.

Łańcuchy aminokwasów zwykle zwijają się w skomplikowane trójwymiarowe kompozycje, a każdy ich skręt i obrót wpływa na unikatowe właściwości oraz funkcje cząsteczki. Ich właściwe opisanie ma ogromne znaczenie i może przyczynić się do odkrycia nowych i skutecznych terapii.

Dotychczas sądzono, że w zdrowych komórkach alfa-synukleina przyjmuje postać losowo zwiniętych łańcuchów przypominający wyglądem wijącego się węża. Wyniki najnowszych badań przeprowadzonych w Szkole Medycznej Harvarda wykazały jednak, że jej struktura jest o wiele bardziej uporządkowana i wyrafinowana niż przypuszczano.

Skąd wziął się ów fatalny błąd? Otóż wszystkiemu winne są stare przyzwyczajenia. Przeprowadzane w latach 90-tych eksperymenty wykazały, że alfa-synukleina pozostaje stabilna nawet wtedy, gdy wystawi się ją na działanie czynników niszczących strukturę większości innych białek. Właściwość ta znacznie ułatwiała pracę w laboratorium, gdyż pozwalała na wykonywanie analiz przeprowadzanych w ekstremalnych warunkach.

Dopiero niedawno zastanowiono się, czy poprzez takie brutalne traktowanie nie przeoczono ważnych aspektów naturalnej biologii badanego białka. Aby to sprawdzić zaprojektowano eksperymenty w łagodniejszych warunkach, które miały na celu dokładne określenie właściwości agregatów tworzących się u chorych osób. W analizach posłużono się białkami pochodzącymi z ludzkich komórek, nie zaś, jak robiono to dotychczas, uzyskiwanymi z genetycznie zmodyfikowanych bakterii.

Już pierwsze wyniki zaskoczyły naukowców. W próbkach nie wykazano bowiem obecności tzw. „monomerycznych” form białka, czyli pojedynczych łańcuchów alfa-synukleiny, uznawanych za jego natywną strukturę. Dzięki dalszym testom wykazano, że w komórkach zdrowych pacjentów białko to tworzy tetraedryczne jednostki składające się z łańcuchów alfa-synukleiny zwiniętych w ściśle uporządkowany sposób. Odkryto także, że forma ta pozostaje niezwykle odporna na agregację. Powstawanie patologicznych skupisk poprzedza zatem rozkład białka do monomerycznych podjednostek.

Dotychczas stosowane leki zapobiegały formowaniu się ciałek Lewiego. Teraz można obrać zupełnie nową strategię, polegającą na stabilizacji natywnej formy alfa-synukleiny. Dodatkowo określenie stosunku form tetraedrycznych do monomerycznych zawartych w krwi, surowicy i płynie mózgowo-rdzeniowym pacjenta, może się okazać przydatne przy diagnozowaniu stadium zaawansowania choroby oraz wykrywaniu ewentualnych predyspozycji do jej występowania.

Literatura:

Bartels Tim, Choi Joanna G., Selkoe Dennis J., α-Synuclein occurs physiologically as a helically folded tetramer that resists aggregation, „Nature”, Vol. 477 (2011), s. 107-110.

Choroba Parkinsona, zwana również drżączką poraźną, to samoistne i powoli postępujące zwyrodnienie ośrodkowego układu nerwowego
image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 2

  1. 1

    Podoba mi się tytuł tego artykułu. Przyjmowanie za prawdę wyników i wniosków z raz zrobionych i opublikowanych eksperymentów to rzeczywiście częsty „grzech” w naszej dziedzinie.

    6 lat temu profil
  2. 2

    Podoba mi się tytuł. Ślepa wiara w wyniki eksperymentów dawno przeprowadzanych i opublikowanych przez innych to rzeczywiście częsty „grzech” w biologii molekularnej

    6 lat temu profil
  3. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry