Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 22 czerwca 2011

Liczba komentarzy: 2
Szczupły nałóg

Coraz większa liczba zachorowań na raka płuc wywołuje powszechny społeczny niepokój. Liczne kampanie promujące zdrowy tryb życia sprawiają, że palenie staje się powoli wręcz niemodne. Co roku miliony ludzi na świecie próbuje zerwać z nałogiem, a ci, którym się to udaje, często przypłacają swój sukces dodatkowymi kilogramami. Jak się okazuje, na sylwetkę byłego palacza ma wpływ nie tylko tak zwany „syndrom niezajętych rąk”, ale także sygnalizacja neurohormonalna.

Palenie papierosów zmniejsza apetyt, a palacze często przyznają, że palą, by utrzymać swoją wagę. Zrozumienie neurobiologicznych mechanizmów, leżących u podstaw efektów palenia zmniejszających łaknienie, pomoże w projektowaniu nowych terapii zapobiegających otyłości nabytej wskutek rezygnacji z nałogu. Zespół Mariny Picciotto z Yale University w New Haven odkrył, że aktywacja nikotynowego receptora α3β4 zlokalizowanego w podwzgórzu prowadzi do pobudzenia neuronów produkujących proopiomelanokortynę (POMC). Neurony POMC i kolejno aktywowany receptor melanokortyny 4 (MC4-R) okazały się kluczowe w wywołanym nikotyną obniżeniu apetytu u myszy.

Nikotyna zmniejsza łaknienie, aktywując specyficzne neurony w mózgu, co może wyjaśniać, dlaczego ludzie, którzy rzucili palenie, często przybierają na wadze. W prowadzonych doświadczeniach myszy, którym przez miesiąc codziennie podawano nikotynę, jadły mniej i były szczuplejsze, niż myszy z grupy kontrolnej. Nikotyna zwiększa aktywność neuronów w mózgu wydzielających prekursor hormonu — melanokortyny. Myszy z delecją genu prekursora tego hormonu  jadły tyle samo niezależnie od tego, czy przyjmowały nikotynę, czy nie. Te zaś, z wyciszoną ekspresją receptora melanokortyny w porównaniu ze zdrowymi myszami „na nikotynie” jadły więcej, kiedy podawano im alkaloid. Szlak melanokortyny reguluje zarówno gospodarkę energetyczną, jak i pobieranie pokarmu, więc prawdopodobnie nikotyna ma dwojaki wpływ na regulację masy ciała.

Martyna Franczuk

Nikotyna zmniejsza łaknienie, dlatego palacze tytoniu po odstawieniu nałogu często przybierają na wadze
image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 2

  1. 1

    Prawie jak heroinowcy. Ciekawi mnie czy w takim razie palacze, którzy przybierają na wadze byliby naturalnie grubsi gdyby nie palili w ogóle. Czy może tyją bo na skutek ciągłego palenia wymusili nadeksprodukcję substancji odpowiedzialnych za apetyt i następnie, gdy następuje niedobór represora to w rezultacie zamiast normalnego poziomu apetytu jest podwyższony

    6 lat temu profil
  2. 2

    Natalio, trochę pogmatwane to Twoje rozumowanie. Masa ciała zależy oczywiście nie tylko od tego ile jemy, ale też, co, jak i kiedy. Zakładając, że te wszystkie zmienne, oprócz ilości są te same, to jest to z jednej strony logicznie możliwe, ale z drugiej wydaje mi się jednak bardziej skomplikowane. Istnieją jeszcze inne subtelne zależności, w których palenie sprzyja z kolei przybieraniu na wadze. Toksyny z papierosów gromadzą się w tkance tłuszczowej i zatrzymują nadmiar wody w organizmie, więc po przejściu na odwyk, najlepiej zafundować sobie od razu kurację oczyszczającą ;P Dla mnie to kolejny dowód na to, że nie warto w ogóle zaczynać.

    6 lat temu profil
  3. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry