Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 16 września 2011

Liczba komentarzy: 0
W 2015 roku minimalna płaca na uczelniach wzrośnie o 30%

Ministerstwo Nauki planuje wzrost minimalnego wynagrodzenia nauczycieli akademickich i innych osób zatrudnionych w uczelniach publicznych. Minimalna płaca ma wzrosnąć nawet o 30% — jednak dopiero w 2015 roku. Resort jednocześnie odrzuca postulaty związkowców, którzy proponują alternatywny plan rewaloryzacji wynagrodzeń na państwowych uczelniach wyższych.

Wzrostu wynagrodzeń dla pracowników szkół wyższych domagają się związki zawodowe. Minister Kudrycka nie chce się przychylić do części postulatów związkowców — w tym do indeksowania wysokości płac w nauce w odniesieniu do średniej krajowej wynagrodzenia brutto w gospodarce (obecnie wynosi ono 3360 zł).

Jak podają związkowcy, indeksowanie względem średniej krajowej jest koniecznością, gdyż od 2005 roku kwota bazowa w nauce jest zamrożona, a więc nie zmienia się i wynosi 1870 zł, co według nauczycieli akademickich, w porównaniu z kwotą bazową dla nauczycieli liceów (wynosi ona 2,5 tys. zł) — jest krzywdzące i niesprawiedliwe.

Związkowcy proponują aby na  uczelniach profesor zwyczajny zarabiał brutto 8,4 tys. zł (obecnie minimalna pensja profesorska to ok. 3,8 tys. zł), adiunkt posiadający stopień doktora habilitowanego – ok. 5,7 tys. zł (obecnie to ok. 3 tys. zł), adiunkt ze stopniem doktora — ok. 5 tys. zł (obecnie 2,7 tys. zł). Podwyżki miałyby też objąć innych pracowników uczelni. Np. bibliotekarz, który obecnie zarabia od ok. 1,5-2,5 tys. zł, według związkowców powinien zarabiać od ok. 2,6 tys. zł do ok. 4 tys. zł.

Resort nauki nie chce przystać na postulaty związkowców i proponuje alternatywny system wzrostu wynagrodzeń. Ministerstwo podaje, że od 2015 roku minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego pracowników uczelni publicznych będą o co najmniej 30 proc. wyższe w stosunku do 2012 roku Przed argumentami związkowców resort broni się też swoimi statystykami – z danych podawanych przez MNiSW wynika, że w 2009 roku profesorowie zarabiali średnio 8391,5 zł miesięcznie. Docenci, adiunkci, starsi wykładowcy, kustosze i dokumentaliści dyplomowani oraz adiunkci biblioteczni mieli średnią pensję wysokości 5139 zł. Asystenci, lektorzy, instruktorzy, asystenci biblioteczni, asystenci dokumentacji i informacji naukowej zarabiali średnio 3051,6 zł miesięcznie. Osoby nie będące wykładowcami według ministerstwa zdrowia otrzymywały średnią pensję wysokości 3112,8 zł.

Zgodnie z nową ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym, która wejdzie w życie 1 października, minister nauki będzie określał wyłącznie minimalne stawki wynagrodzeń. Uczelnia będzie mogła więc sama decydować o dodatkowych podwyżkach dla swoich pracowników i o ostatecznej wysokości ich wynagrodzeń — pod warunkiem, że znajdzie na to fundusze.

Od 2015 roku uczelnie będą musiały podnieść minimalne pensje swoim pracownikom
image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu, napisz coś!
  1. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry