Rejestracja

Please leave these two fields as-is:
UWAGA: Prosimy o rozwiązanie prostego równania matematycznego!
zamknij

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Jeżeli nie pamiętasz swojego hasła, wyślemy Ci nowe - wystarczy skorzystać ze specjalnego formularza
Przypomnij mi hasło

Zarejestruj się
Napisano: 21 stycznia 2016

Liczba komentarzy: 0
Dieta pod mikroskopem — nutrifarmaceutyki

Powszechnie wiadomo, że tłuszczów, takich jak te wchodzące w skład masła czy margaryny, lepiej unikać. Dietetycy zachęcają, by zastąpić je oliwą z oliwek, olejem lnianym albo olejami rybimi. Zawarte w nich kwasy Omega-3 mają imponujące właściwości lecznicze: zapobiegają chorobom serca, nowotworom, otyłości i chorobom natury psychicznej. Warto przy tej okazji również przyjrzeć się związkom zawartym w herbacie pu-erh i czerwonych grejpfrutach, które świetnie pomagają organizmowi regulować metabolizm lipidów.

Tłuszcze, czyli długołańcuchowe węglowodory są bezsprzecznie niezbędne dla zdrowia. Dostarczają energii, wspomagają wzrost komórek, chronią organy wewnętrzne przed urazami mechanicznymi, pomagają utrzymać ciepło, przyswajać witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, biorą udział w produkcji ważnych hormonów. Problem pojawia się w momencie, gdy dostarczane są w niewłaściwych ilościach i proporcjach. Mogą wówczas przyczyniać się do rozwoju chorób układu krwionośnego, cukrzycy typu 2, otyłości i nowotworów.

Wyróżniamy cztery podstawowe rodzaje tłuszczów obecnych w naszej diecie: nasycone, trans, jednonienasycone i wielonienasycone. Mają różne struktury chemiczne, właściwości fizyczne i biologiczne. Mają, między innymi, różny wpływ na poziom cholesterolu we krwi. „Złe” tłuszcze, czyli nasycone i trans pochodzące głównie z produktów zwierzęcych, podnoszą poziom „złego” cholesterolu (LDL). Tłuszcze nienasycone zawarte przeważnie w olejach roślinnych mogą obniżyć poziom cholesterolu i mają korzystny wpływ na poziom insuliny, oczywiście jeśli są spożywane z umiarem. Nie znaczy to jednak, że margaryna jest dobra, a masło złe — margaryna zawiera sztucznie utwardzane oleje, które są uważane za równie szkodliwe jak naturalne tłuszcze odzwierzęce.

American Heart Association zaleca, by nie więcej niż 30% całkowitego dziennego spożycia kalorii stanowiła energia pochodząca z tłuszczów.

Z czego mniej niż 7% z kwasów nasyconych i mniej niż 1% z kwasów trans. Dla hipotetycznego zapotrzebowania wynoszącego 2000 kcal dziennie to równowartość ok. 68g całkowitej ilości tłuszczu, w tym 15g kwasów nasyconych. W miarę jak tylko to możliwe należy je zastępować dobroczynnymi kwasami tłuszczowymi Omega-3.

Lek na talerzu

Jednym z rodzajów wielonienasyconych kwasów tłuszczowych są kwasy Omega-3. Ich nazwa oznacza, że mają podwójne wiąanie węgiel-węgiel w trzeciej pozycji od końca omega (metylowego lub n) łańcucha. Na tle innych lipidów wyróżnia je udział w wielu procesach ułatwiających zachowanie zdrowia. Niestety, nasz organizm nie potrafi ich sam syntezować, dlatego musimy zadbać o to, by znalazły się w codziennym menu. Zapobiegają przede wszystkim chorobom serca, ale także otyłości (więcej na ten temat można przeczytać w artykule Pora głodomora), mają właściwości przeciwzapalne, mogą być pomocne przy leczeniu mukowiscydozy, astmy, hipercholesterolemii, zmniejszają ryzyko zachorowania na nowotwory (patrz Nakarmić nutrigenom), niwelują efekty zaburzeń nastroju: depresji, złości, a nawet spowalniają postęp chorób neurodegeneracyjnych!

Przeciwzapalne waściwości ω-3 FA wynikają z trzech zjawisk. Po pierwsze, kwas Omega-3 zastępuje w błonie komórkowej kwas arachidonowy, co wpływa na poziom produkcji czynników prozapalnych – prostaglandyn i leukotreinów. Dodatkowo, zmniejsza aktywację czynników transkrypcyjnych NF-κB i AP-1, odpowiedzialnych za „uruchamianie”genów spełniających wiele róznych zadań, w tym także i tych, których mają największe znaczenie przy stanie zapalnym.

Najkrótszy kwas tłuszczowy Omega-3 — kwas α-linolenowy znajduje się w roślinach i olejach roślinnych, w tym liściastych warzywach, orzechach, oleju sojowym, rzepakowym i lnianym (który aż w połowie składa się z kwasu ALA). Dłuższe kwasy tłuszczowe Omega-3: kwas eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA) można znaleźć w algach, którymi żywią się ryby morskie i wieloryby.

Czerwoni pogromcy tłuszczu

Istnieje wiele naturalnych produktów spożywczych, które świetnie regulują metabolizm lipidów. Ich działanie jest tak skuteczne, że lekarze polecają je osobom z nadwagą i miażdżycą, stanowią nieodzowny element prawie każdej diety. Mowa oczywiście o czerwonych grejpfrutach, ale podobne właściwości mają także czerwone wino i czerwona herbata. Na czym polega ich tajemnica?  Polifenole, którym zawdzięczają swój piękny rubinowy kolor, to bardzo różnorodna grupa roślinnych metabolitów wtórnych, naturalnie występujących w owocach, winie i herbacie antyoksydantów. Mają właściwości przeciwzapalne, przeciwnowotworowe i wspomagające korzystną gospodarkę lipidową. Grejpfrutowa mieszanka tych związków (w skład której wchodzą m. in. flawonoidy, antocyjany, flawono-3-ole, procyjanidy i kwasy fenolowe) obniża poziom złego cholesterolu (LDL) i zwiększa aktywność receptorów LDL. Zaburza również lub opóźnia transport LDL w pęcherzykach endocytarnyc. Sinetrol obecny także w innych cytrusach ma silne właściwości lipolityczne (dwa razy większe niż np. guarana), dzięki zdolności do hamowania aktywności aktywności cAMP-fosfodiesterazy (PDE), enzymu zaangażowanego w metabolizm energetyczny komórki.

Ograniczenie przyjmowanej dziennie racji kalorycznej opóźnia procesy starzenia i wydłuża życie w przypadku wielu organizmów.

Ten efekt może naśladować działanie reswertrolu, metabolitu służącego roślinie jako fungicyd, w dużych ilościach obecnego w winogronach i czerwonym winie. Związek ten jest potężnym aktywatorem sirutyny 1 (ang. silent mating type information regulation 2 homolog 1, Sirt1), która jest również silnie aktywowana w trakcie „skromnej” diety. Prowadzi do zmian w białej tkance tłuszczowej, wpływających na jej aktywność hormonalną i wynikające z tego długofalowe efekty zdrowotne. Resweratrol wpływa na masę komórek tłuszczowych, ich proliferację, różnicowanie oraz zatrzymuje lipogenezę, moduluje także na właściwości autokrynne tkanki, zmniejszając skutki uboczne otyłości i innych zaburzeń metabolicznych. Według niektórych naukowców to wyjaśnia tak zwany „francuski paradoks”, czyli wydłużony czas życia Francuzów, których dieta nie należy do wstrzemięźliwych.

Inne badania wskazują, że ekstrakt z czerwonej herbaty zmniejszał masę tłuszczową u szczurów, poziom lipidów krążących we krwi oraz wzmagał aktywność komórkowych lipaz. Nie wyodrębniono jeszcze konkretnego związku odpowiedzialnego za ten efekt, ale przypuszcza się, że odpowiadają zań polifenole.

Istnieje wiele naturalnych produktów spożywczych, które świetnie regulują metabolizm lipidów
Źródło: Wikimedia Commons, autor Aleph, licencja CC BY SA 2.5
Warto mieć świadomość, że nie musimy rezygnować ze wszystkiego, co nadaje życiu smak. Ważne, by umieć racjonalnie wyważyć, co nam zaszkodzi, a co wspomoże i nauczyć się mądrze rekompensować małe dietetyczne wpadki.

Martyna Franczuk

 

 

 

Piśmiennictwo:

1. Dallas C, Gerbi A, Tenca G et al. Lipolytic effect of a polyphenolic citrus dry extract of red orange, grapefruit, orange (SINETROL) in human body fat adipocytes. Mechanism of action by inhibition of cAMP-phosphodiesterase (PDE). Phytomedicine. 2008; 15, 10: 783-792.

2. Dávalos A., Fernández-Hernando C., Cerrato F. et al. Red Grape Juice Polyphenols Alter Cholesterol Homeostasis and Increase LDL-Receptor Activity in Human Cells In VitroJ Nutr, 2006, 136, 7:  1766-1773.

3. Dane American Heart Association, 8 Nov 2013.

4. White B. Dietary Fatty Acids. Am Fam Phys, 15 Aug 2009.

5. Fischer-Posovszky P., Kukulus V. Tews D. et al. Resveratrol regulates human adipocyte number and function in a Sirt1-dependent mannerAm J Clin Nutr, 2010, 92, 1: 5-15

6. Cao ZH. Gu DH., Lin QY. et al. Effect of pu-erh tea on body fat and lipid profiles in rats with diet-induced obesity. Phytotherapy Research, 2011; 25, 2: 234-238.

7. Jenkins DJA., Josse AR. Fish oil and omega-3 fatty acidsCMAJ, 2008; 178: 150.

8. Santora R., Kozar RA. Molecular mechanisms of pharmaconutrientsJ Surg Res, 2010; 161: 288–294.

image_pdfimage_print
Podziel się ze znajomymi
Skocz do formularza

Komentarze 0

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu, napisz coś!
  1. Dodaj komentarz
    (wymagany)
    (wymagany)
    (wymagany)

    Pola oznaczone znaczkiem W są obowiązkowe. Musisz wypełnić wszystkie pola wymagane, aby dodać komentarz.
    Twój adres email, który podasz nie zostanie opublikowany z Twoim komentarzem.

    W treści komentarza dozwolone są tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

do góry